• Wpisów: 158
  • Średnio co: 15 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 16:38
  • Licznik odwiedzin: 6 815 / 2434 dni
 
whitechocolateee
 
Witajcie :)

Dzisiaj o *Fifty Shades of Grey*
Nie czułam potrzeby kupienia jej, ani wypożyczenia no ogólnie przeczytania. Ogólnie nie lubię książek w okół, których jest taki wielki SZUM! Słyszałam na jej temat od koleżanek, które są tą książką wręcz oczarowane.
***
Dwa dni temu, książka wpadła w moje ręce, byłam u swojej siostry, która jest posiadaczką pierwszej części. Wiedziałam kiedyś, że ją ma, ale jakoś nigdy nie ciągnęło mnie, by do niej zajrzeć. ;)
Kiedy chciałam ją pożyczyć oczywiście z czystej ciekawości okazało się, że ma ją koleżanka siostry. Czekanie się przedłużyło.
Do ubiegłego piątku.
***
Zdjęcie0287.jpg


Jestem na 371 stronie. Kiedy to przeczytałam? Nie wiem. Cholera, wzięło mnie. I aż mi szkoda, że za niedługo ją skończę. I tutaj właśnie zapala mi się światełko.. Skąd ja dorwę, dwie inne części?

Rozważam kupno, 3 części książki. Poradzicie mi czy oby warto?

Ja nie chcę się rozstawać z Panem Greyem ;) ;)

***
Fakt, trochę jej zboczona. Są jako takie sceny pikanterii. No ale nic co ludzkie dzisiaj nie jest nam obce. hehehehe :D

W sumie, nie czytam na temat tej książki w internecie, nie chcę wiedzieć co będzie w następnych dwóch częściach. A cena 70 zł na 3 książki, to z kolei nie jest aż tak dużo, prawda? ;) Mimo, że budżet jest mocno ograniczony.. mam ochotę sobie je sprezentować.

Poradźcie, Warto? ;)

P.S. Która z was nie chciałaby mieć takiego kochanka jak Pan Christian Grey? ;)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego